Problemy z oknami drewnianymi zwykle nie pojawiają się nagle. Najczęściej zaczyna się od drobnych objawów: lekkiego oporu przy zamykaniu, pogorszenia szczelności albo konieczności mocniejszego dociskania klamki.
Dość typowe są również sytuacje, w których skrzydło zaczyna delikatnie opadać. Początkowo użytkownik tego nie zauważa, ale po czasie pojawia się ocieranie o dolną część ramy lub trudność z uchyłem. Zdarza się też, że okno po zamknięciu nadal przepuszcza chłodne powietrze mimo pozornie poprawnej pozycji klamki.
W starszych budynkach problemem bywają również zużyte okucia. Mechanizm działa coraz ciężej, elementy tracą płynność pracy albo pojawiają się luzy utrudniające prawidłowe ustawienie skrzydła. W drewnianych oknach często występują też problemy z uszczelkami, które po latach tracą elastyczność.
Niektóre usterki są związane bardziej z eksploatacją niż z samym drewnem. Dotyczy to między innymi okien rzadko regulowanych albo przez długi czas użytkowanych mimo pierwszych oznak nieszczelności.